4 mity o rynku opcji binarnych, które właśnie zostały obalone

W związku z tym, że opcji binarne są coraz popularniejszym sposobem na pomnażanie kapitału, w Internecie aż roi się od mitów ich dotyczących. Najwyższy czas stawić temu czoła i obalić te opinie o rynku opcji binarnych, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

coins-997799_1920Mit nr 1:

Opcje binarne to nic innego jak gra hazardowa. Jest to chyba najbardziej popularna opinia o tym sposobie inwestowania krążąca wśród osób, które coś tam słyszały i już wszystko wiedzą najlepiej.

Opcje binarne w obrocie w obrębie UE pojawiły się w maju 2012 roku i to też nie we wszystkich krajach wchodzących w skład Wspólnoty Europejskiej. Oliwy do ognia dolewa np. fakt, że w Wielkiej Brytanii pieczę nad rynkiem opcji binarnych sprawuje Komisja Hazardowa. Wynika to jednak z tego, że opcje binarne są zbudowane w dość specyficzny sposób, a zarobki na rynku uzależnione są od tzw. premii opcyjnej.

Jak już zapewne wiesz z naszych poprzednich artykułów, opcje binarne bardzo często są nazywane opcjami wszystko albo nic. Wynika to z faktu, że albo się na tym rynku wygrywa wszystko, albo wszystko traci. To z tego powodu wielu początkujących inwestorów uważa opcje binarne za kolejną grę hazardową, w której należy obstawiać na chybił trafił.

Jednakże to podejście nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości, żeby naprawdę zarabiać na rynku opcji binarnych, trzeba mieć dość dużą wiedzę na temat aktywów, na które opiewają dane opcji binarne. Liczenie na łut szczęścia na niewiele się zda. Skuteczni inwestorzy mają swoje strategie inwestycyjne zbudowane w oparciu o analizę techniczną i fundamentalną, a więc dokładnie te same narzędzia, które towarzyszą inwestorom na Giełdach Papierów Wartościowych.

 

Mit nr 2:

Nie sposób zarobić na rynku opcji binarnych. To informacja rozpowszechniana przez tych, którzy zanotowali straty podczas inwestowania na rynku opcji binarnych. Najczęściej było to konsekwencją ich strategii inwestycyjnej, którą można określić krótko słowami – na chybił trafił. Licząc na szczęśliwy traf można notować zyski tylko w krótkim okresie, rzec można by nawet, że i bardzo krótkim.

Na rynku opcji binarnych można zarabiać, szczególnie jeśli mówimy o inwestycjach długo- i średnioterminowych. Ale i wtedy doświadczeni inwestorzy nie zakładają, że ich strategia inwestycyjna będzie w stopniu większym niż 60-70% skuteczna, bo i taki poziom wystarcza do uzyskiwania oczekiwanych i satysfakcjonujących zysków z inwestycji.

Przed rozpoczęciem inwestowania warto również dokonać rozpoznania obszaru rynku, na którym zamierza się inwestować zgromadzony kapitał. Do tego celu inwestorzy używają narzędzi analizy technicznej oraz fundamentalnej. Te pierwsze pozwalają im chociażby na prognozowanie dalszych ruchów cenowych. Te drugie zaś na określenie, czy cena danego instrumentu nie jest np. przeszacowana. Najskuteczniejsi inwestorzy korzystają z obu rodzajów narzędzi analitycznych na raz.

Reasumując, na opcjach binarnych da się zarobić – i to nawet całkiem sensowne kwoty – nie mniej jednak nie ma nic za darmo. To, co musi dać z siebie inwestor – to przede wszystkim swoje umiejętności. Żeby osiągać sukcesywnie zyski z przyjmowanych pozycji inwestycyjnych, należy mieć opracowaną strategię inwestycyjną a nie obstawiać, licząc na łut szczęścia.

 

Mit nr 3:

Na rynku opcji binarnych można zarobić bardzo dużo w krótkim okresie czasu. To pułapka, w którą daje się złapać wielu początkujących inwestorów. Wielu z nich wrzuca na daną pozycję inwestycyjną wszystkie swoje oszczędności, by potem je w mgnieniu oka wszystkie stracić. Miało być wszystko, zostało nic.

Warto sobie zapamiętać raz na zawsze: nie ma czegoś takiego, jak duży zysk osiągnięty w krótkim czasie. Jeżeli coś takiego się zdarza, to należy to traktować w kategorii cudu ekonomicznego, a nie żelaznej reguły.

Dobry inwestor ma realne oczekiwania co to stopy zwrotu z inwestycji. Tak, to prawda, że najlepsi uzyskują stopy zwrotu na poziomie 80%. Jednak trzeba pamiętać, że po pierwsze: długo na to pracowali, po drugie: ich portfele są dość mocno zdywersyfikowane, więc nie jest to typowy jednorazowy szczęśliwy strzał.

 

Mit nr 4:

Inwestowanie na rynku opcji binarny jest bardzo proste. Tak po prawdzie, to w tym zdaniu tkwi ziarno prawdy. Technika inwestowania jest dość łatwa do opanowania nawet przez początkujących inwestorów. Większość inwestorów zaczyna od prostych opcji typu call , w których to obstawia się, czy cena danego aktywa wzrośnie czy wręcz przeciwnie.

Wielu początkujących inwestorów swoją uwagę kieruje na opcje typu touch – gdzie prognozuje się, czy cena danego aktywa zmieści się w okreśłonych widełkach cenowych, albo opcje typu boudary, kiedy to przedmiotem zakładu jest to, czy cena danego aktywa przekroczy określoną granicę cenową.

Można więc łatwo dojść do wniosku, że inwestowanie w opcje binarne jest dziecinnie proste. Sęk w tym, że żeby dobrze obstawiać, trzeba wiedzieć, jak dane aktywa mogą się zachowywać, czyli dobrze znać ich rodzimy rynek – np. Giełdę Papierów Wartościowych czy rynek walutowy FOREX.

Reasumując, opcje binarne to rynek, który cieszy się coraz większa popularnością zarówno wśród początkujących, jak i wytrawnych inwestorów. Wraz ze wzrostem jego popularności, narastają fałszywe o nim przekonania. Mam nadzieję, że chociaż te 4 wspomniane wyżej mity możemy wspólnie uznać za obalone.

Dodaj odpowiedź